7 sposobów na oszczędne zakupy

7 sposobów na oszczędne zakupy

Jeśli szukasz oszczędności w domowym budżecie, przyjrzyj się najbardziej przyziemnym zakupom spożywczym z domieszką chemii gospodarczej i podstawowych kosmetyków. Tutaj zwykle znajduje się spory przeciek, z którego nawet nie zdajemy sobie sprawy. Jeżeli spłuczemy się przed kolejną wypłatą, bo sprawiliśmy sobie jakąś przyjemność, wyjechaliśmy, czy zainwestowaliśmy w rozwój pasji, trudno tego żałować. Ale co zrobić, by uniknąć sytuacji, w której wydane pieniądze trudno nawet zlokalizować na konkretnych sklepowych rachunkach? One jak Pszczółka Maja, gdzieś są, lecz nie wiadomo gdzie. Podpowiem jak robić oszczędne zakupy, by pod koniec miesiąca zostawała jeszcze wolna kwota, dla której na pewno szybko znajdziesz właściwe zastosowanie.

1. Oszczędne zakupy zacznij od kontroli wydatków

Najszybciej dowiesz się ile kosztuje Cię tzw. życie, sporządzając szczegółową listę wydatków. Zrób sobie tabelę, w której znajdzie się: jedzenie, napoje, słodycze i inne przekąski mniej potrzebne do życia, kosmetyki, chemia gospodarcza, leki, jedzenie na mieście, inne atrakcje. To niezwykle prosty sposób, by szybko znaleźć swój sposób na oszczędne zakupy. Może się okazać, że rezygnując z codziennej dawki słodyczy oraz gotowych dań, zyskasz możliwość odłożenia sobie pieniędzy na coś, co da Ci znacznie więcej radości.

2. Rób większe zakupy, ale rzadziej

Chyba każdemu zdarza się dorzucić do koszyka w markecie coś, czego nie planował kupić. Jeśli więc zrobisz to raz w tygodniu, poniesiesz mniejsze koszty dodatkowe, niż biegając między półkami co drugi dzień. Dla mnie ten punkt jest niezwykle trudny do spełnienia. Przede wszystkim nie lubię robić zakupów. Źle się czuję w marketach i zawsze mam ochotę jak najszybciej uciec. Często przez to kończy się tak, że zbiorę z półek tylko kilka rzeczy, które mi przyjdą do głowy, by jak najszybciej ustawić się do kasy i mieć to już za sobą. Potem zmuszona jestem dokupywać niektóre rzeczy w droższych osiedlowych sklepach. Nie lubię też jednorazowo dużych rachunków. Kiedy przy kasie wychodzi kilkaset złotych, nie czuję się komfortowo. Niestety mam świadomość, że to tylko złudzenie. Jeden wyższy rachunek, będzie de facto niższym, niż suma rachunków za kilkukrotne zakupy w ciągu tygodnia.

3. Lista to podstawa oszczędnych zakupów

Niby banał, a jednak często o nim zapominamy lub stosujemy wyłącznie pomocniczo. Przed wyjściem do sklepu przygotuj sobie dokładną listę zakupów i trzymaj się jej. Nie kupuj tego, czego i tak nie zdążycie zjeść. Mając dobrą rozpiskę unikniesz też pominięcia jakiegoś ważnego artykułu. To w końcu normalne, że jedzie się do marketu po żarówkę, a wraca z pełną torbą, bez żadnej żarówki. Wiem, znam to. Lista pozwoli Ci zaoszczędzić zarówno pieniądze, jak i cenny czas.

4. Planuj posiłki na cały tydzień

Spisując sobie na kartce co musisz kupić, ułóż od razu menu na kilka dni do przodu . Możesz je potem powiesić na lodówce. Poza tym, że wpłynie ono pozytywnie na stan Twojego konta, poprawi też Twoją organizację, a pozostali członkowie rodziny będą wiedzieć czego się spodziewać w nadchodzących dniach. Rzecz jasna, pod warunkiem, że umieją czytać. Takie planowanie to jednocześnie wspaniały sposób na minimalizację strat. Jeżeli zauważasz, że dużo jedzenia się u Was marnuje, weź pod uwagę możliwość wykorzystania tego co zostało, w daniach na kolejny dzień.

5. Przeglądaj gazetki promocyjne

Dobrym pomysłem jest też zapoznanie się przed zakupami z ofertą promocyjną danego sklepu. Aktualne gazetki można dziś sprawdzić na stronach internetowych lub w aplikacji na telefonie, czy tablecie. Oczywiście nie chodzi o to, by stać się łowcą okazji i kupować niepotrzebne rzeczy, które akurat są w dobrej cenie. Jeśli jednak jest promocja np. na ryby, zaplanuj dwa rybne obiady w najbliższym czasie. Jeśli są tanie pomidory, zrób z nich zupę, albo sos do spaghetti.

6. Na zakupy wychodź z pełnym brzuchem

Wkraczanie do marketu na głodniaka, to strzał w kolano. Organizm podpowiada wtedy, że wszystko jest Ci potrzebne i wszystko takie pyszne. Ostatecznie możesz też zostawić karty płatnicze/kredytowe w domu i wybrać się tylko z ograniczoną ilością gotówki. Dobrym sposobem jest również robienie zakupów z kalkulatorem. Sukces marketów polega min. na tym, że wkładanie kolejnych przedmiotów do koszyka jest totalnie bezbolesne. Wszystko masz na wyciągnięcie ręki, wszystko kusi, a dopiero przy kasie, przychodzi do szokującego podsumowania. Znając na bieżąco sumę zawartości swojego koszyka, łatwiej będzie Ci odmówić sobie kolejnej promocji i skierować się do wyjścia.

7. Sprawdzaj dobrze ceny produktów

Niestety zarówno producenci, jak i sprzedawcy chętnie stosują różnego rodzaju sposoby na to, by zwieść oko konsumenta. Przy niezmienionej cenie obniżają gramaturę produktu, wywieszają informacje o cudownej promocji, gdzie nowa cena różni się kilkoma groszami od regularnej, albo i wcale. Porównując ceny różnych marek najlepiej sprawdzaj tę podaną drobnym drukiem za kilogram/litr.

No, to teorię mamy za sobą. Teraz wystarczy wprowadzić ją w życie. Jeżeli przygotowywanie list, menu i zakupy z kalkulatorem wydają Ci się męczące, nie wiesz, czy warto się w to bawić, zastanów się na co chcesz oszczędzać? Mając przed oczami konkretny cel, łatwiej będzie Ci zorganizować oszczędne zakupy spożywcze i zadbać o swój budżet.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *